adopt your own virtual pet!
Matki-Polki lęki, jęki... nie, to plagiat. Kobieta pracująca... Też plagiat.
czwartek, 12 lutego 2015
The Anglo-Polish Strudel Appreciation Society - part 5 and the last

Uprzejmie donoszę, że Hundertwasser, de domo Stowasser, był bardzo przyjemnym świrem. Nie dość, że dla zachowania symetrii zmienił nazwisko, to specjalnie sprowadził brytyjską budkę pod zaprojektowany dom, bo mu pasowała do kompozycji.

 

 

Austriackie budki mają bowiem niewłaściwy kształt dachu (the straight line is ungodly).

 

 

Nigdy nie oprę się brytyjskiej budce. Z oczywistych przyczyn. 

A telefon działa.

 

 

Well. There it is.

 

(tu)


niedziela, 08 lutego 2015
The Anglo-Polish Strudel Appreciation Society - part 4

Szlakiem literackim - miejscówka zaplanowana dawno temu i wreszcie zaliczona. 

"Dwie ulice dalej mieściła się moja ukochana „Cafe Stein”, gdzie posiliwszy się kawą tak mocną, że słonia by z nóg zwaliła, i przepysznym, świeżym croissantem, zagłębiałem się w pracę nad swoim najnowszym magnum opus. Kelnerki przemykały obok mnie, uwijając się przy gościach. Jeśli przypadkiem podniosłem głowę i mój wzrok napotkał spojrzenie jednej z nich, kiwały aprobująco głową, jakby chciały mi dać do zrozumienia, że nie mają nic przeciwko mojej pisaninie na kawiarnianym stoliku. Srebrne tace, które nosiły w tę i z powrotem, odbijały promienie rannego słońca. Blask srebra połyskiwał na ciemnych od papierosowego dymu ścianach kafejki.

Kto nie chce być „artystą” w Europie, niech podniesie rękę."

Teraz dla dymiących jest nieszczelne akwarium, parę lat jednak minęło, ale doskonale rozumiem, dlaczego i Walker Easterling, i Jonathan Carroll lubili Cafe Stein.


 

wtorek, 03 lutego 2015
The Anglo-Polish Strudel Appreciation Society - part 3

Uprzejmie donoszę: we Wiedniu twórczo wykorzystują spuściznę po Rzymianach i Vindobonie, 

 


 

turystom zapewniają pełne spektrum zwierząt gwoli uciechy

 



 

i nawet nieszczęsny Mozart został wprzęgnięty w tryby komercji.

 


niedziela, 01 lutego 2015
The Anglo-Polish Strudel Appreciation Society - part 2

Uprzejmie donoszę: we Wiedniu są trendy jelenie,

 

 

są muzykalne konie, 


 

tyrolskie owce


 

i pomnik Słonia Trąbalskiego, 


 

a w Tiergarten można prawie poklepać tygrysa usrajskiego.

 


poniedziałek, 26 stycznia 2015
The Anglo-Polish Strudel Appreciation Society - part 1

Uprzejmie donoszę: we Wiedniu Krzyżaki trzymają się mocno,

 

muzyka jest wszechobecna, 

 

a dociekliwi mogą odkryć ukryte znaczenie napoleońskiego gestu.