adopt your own virtual pet!
Matki-Polki lęki, jęki... nie, to plagiat. Kobieta pracująca... Też plagiat.
Blog > Komentarze do wpisu
Dziwna sprawa

Zablokowałam sobie dostęp. Odblokowanie wydawało się karkołomne, a potem był amok i minęła straszna ilość czasu. Potem zaczęłam gotować zupę i niechcący dostęp odblokowałam. W międzyczasie - karmelizując - zaczęłam pisać tu: http://wyznawcy-alabastra.blogspot.com/

 

Muszę to przemyśleć - powiedział Groszek.

sobota, 02 kwietnia 2016, kurt.wagner

Polecane wpisy

  • Słownik rodzinny

    - Właściwie co to jest poślad? - To jest to, czym dawniej karmiło się kury, a teraz kupuje się za ciężką kasę w dmuchanych torebeczkach, wsypuje rano do miseczk

  • Wieczór kinowy

    Przed seansem leciały trailery: - Aż by się chciało, żeby teraz wlazł kominkiem pan Carrigan... Jest, jest! - Nie, to Krampus, Krampusek! - Bloody Mary, serio,

  • Abrakadabryczne elukubracje immanentnej negacji

    Znużona MŻiK w wannie czyta sobie atlas ryb Europy: - Łosoś. Rodzina: ryby wędzone. Co? A, ryby wędrowne... "Wiem doskonale: śledzie należą do rodziny zakąsek

TrackBack
TrackBack URL wpisu: