adopt your own virtual pet!
Matki-Polki lęki, jęki... nie, to plagiat. Kobieta pracująca... Też plagiat.
Blog > Komentarze do wpisu
Wieczór kinowy

Przed seansem leciały trailery:

- Aż by się chciało, żeby teraz wlazł kominkiem pan Carrigan... Jest, jest!

- Nie, to Krampus, Krampusek!


- Bloody Mary, serio, czy oni nie przesadzają?


Potem zaczął się film. Narastające niedowierzanie.

- Bobby?

- To już wiemy, dlaczego zabronił patrzeć na mamusię. Spaliła się na suficie jak zwykle.

- Czy on naprawdę nie mógł przeszkolić córki w kwestii soli i żelaza?

- Widzisz, tak to jest jak dzieci nie rozmawiają z rodzicami. Sammy od razu dostał od tatusia giwerę.

 

- Owen!!! Ale zobacz, jaki się zrobił kompletnie brytyjski z tymi bokobrodami.

- Skąd tu Owen?

- Spatial genetic multiplicity?

 

- O, hrabstwo Cumberbatchów. Tu się wylęgają.

 

- Ten doktor to kretyn. Pomijam, że wtedy nie było specjalizacji, mógł się najwyżej szczególnie interesować okulistyką, ale nawet okulista wie (pun intended), że nie wyciąga się noża z tętnicy pachowej, bo zacznie sikać! O widzisz, wie idiota, gdzie ma wątrobę.

 

- Dobrze, Loki mógł tu chachmęcić, ale przecież nie dałoby się go zabić!

- Klon.

- A. Ale i tak nie dałoby się w ten sposób. Nóż za cienki. Nie przebiłaby się do pnia mózgu, kość za gruba, zły kąt, nóż za cienki. Szła pod złym kątem, nie zgilotynowałaby rdzenia przedłużonego. A nawet jakby trafiła ciut bokiem, to sierota nie miałby takich objawów, no czemu by się tak zachłystywał? Patrz, nawet niedowłady mu nie poszły, stał stabilnie na dwóch nóżkach, dwiema rękami symetrycznie nożyk wyciągał... Musiała go jakoś dobić jak zostali sami w pokoju...

 

Czyli: puścić MŻiK i KzK do kina na Crimson Peak.

 

 

 

Wężykiem: Krampus, Paranormal Activity: The Ghost Dimension, SPN, Torchwood, anatomia tułowia i OUN.

niedziela, 25 października 2015, kurt.wagner

Polecane wpisy

  • Dziwna sprawa

    Zablokowałam sobie dostęp. Odblokowanie wydawało się karkołomne, a potem był amok i minęła straszna ilość czasu. Potem zaczęłam gotować zupę i niechcący dostęp

  • Dowód miłości

    - Sam zobacz! - MŻiK natarczywie prezentuje Nażenionemu swoją bolkę z owsianką. Na usprawiedliwienie upierdliwości ma dzień i godzinę (sobota 5:15 rano), o tej

  • Just cruising - driving along like the swing king

    "Także i Behemotowi noc oderwała jego puszysty ogon, odarła go z futra, rozrzuciła strzępy sierści po mokradłach. Ten, który zabawiał księcia ciemności jako kot

TrackBack
TrackBack URL wpisu: