adopt your own virtual pet!
Matki-Polki lęki, jęki... nie, to plagiat. Kobieta pracująca... Też plagiat.
Blog > Komentarze do wpisu
Piątek jak piątek

- Musiałam niezgodnie z zasadami rozebrać pana X. do skarpetek i oglądać mu owrzodzenia na żołędzi. 

OPiW (słabo):

- Dlaczego niezgodnie z zasadami?

- Bo zgodnie to powinnam go rozebrać także ze skarpetek. Jak ja się cieszę, że nie zostałam dermatologiem!

I tego się trzymajmy.

 


piątek, 16 października 2015, kurt.wagner

Polecane wpisy

  • W zasadzie trudno powiedzieć, ale tak jakby salceson w tym kiedyś był

    Kończy się piąty tydzień pracy za trzy, w porywach cztery osoby. Piąty tydzień siedzenia w firmie po dwanaście godzin świątek piątek et caetera. Bez światełka w

  • Challenge accepted

    W wieku około osiemnastu lat zostałam gruntownie wystraszona. Od lat w szafce czeka butelka zapewniona przez Szacownych Rodzicieli (cytat ze Zwierza zamierzony)

  • Hyphydrus ovatus

    - Jest tak gorąco - zajęczała MŻiK doczłapawszy do domu - że czuję się jak pepłoń jejuszek pozbawiony wody. Uff.

TrackBack
TrackBack URL wpisu: